Cena: 19.73 EUR
8.58 EUR
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 8.59 EUR
Zapytaj o produkt
Opis produktu
W świetle dokumentów, wysprzątanych przez generałową Kiszczakową spod łóżka zmarłego męża, dotąd pozostających „w dyspozycji naczelnego dowództwa”, aż strach pomyśleć, co mogło być celem „pokojowej rewolucji »Solidarności«”, więc na wszelki wypadek lepiej jej nie kończyć...
Zakończmy ją więc, jak poprzednie pokojowe rewolucje — zmianą mord przy korycie, zmianą stosunków własnościowych we wszystkich tych centrach, które zależą od decyzji politycznej. Ponieważ zaś takich miejsc jest w naszym politycznym kapitalizmie coraz więcej, śmiało możemy powiedzieć, że od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy dawnych „właścicieli” stanie się „własnością”.
Taka rewolucja zadowoli prawie wszystkich, nawet właścicieli zmienionych we własność, a jak nie, to im „się przetłumaczy” i zrozumieją, co jest dla nich dobre. Prawdziwa rewolucja, która zmieniałaby metasystem, lub choćby go nieznacznie korygowała, nie jest możliwa bez zezwolenia Standard & Poor’s...
Póki co zatem, zadowalajmy się taką rewolucją, jaka jest możliwa, cieszmy się choć delikatnym pogwałceniem jedynej, prawdziwej zasady konstytucji III
RP, którą nasz Autor ujawnia w słowach: „Wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych”. I czytajmy Michalkiewicza, bo jest on jednym z nielicznych w Polsce autorów, dzięki którym odnajdujemy się czasami głupsi, niż nam się wydawało, ale i możemy stać się mądrzejsi, niż nam by się zamarzyło…
Zakończmy ją więc, jak poprzednie pokojowe rewolucje — zmianą mord przy korycie, zmianą stosunków własnościowych we wszystkich tych centrach, które zależą od decyzji politycznej. Ponieważ zaś takich miejsc jest w naszym politycznym kapitalizmie coraz więcej, śmiało możemy powiedzieć, że od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy dawnych „właścicieli” stanie się „własnością”.
Taka rewolucja zadowoli prawie wszystkich, nawet właścicieli zmienionych we własność, a jak nie, to im „się przetłumaczy” i zrozumieją, co jest dla nich dobre. Prawdziwa rewolucja, która zmieniałaby metasystem, lub choćby go nieznacznie korygowała, nie jest możliwa bez zezwolenia Standard & Poor’s...
Póki co zatem, zadowalajmy się taką rewolucją, jaka jest możliwa, cieszmy się choć delikatnym pogwałceniem jedynej, prawdziwej zasady konstytucji III
RP, którą nasz Autor ujawnia w słowach: „Wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych”. I czytajmy Michalkiewicza, bo jest on jednym z nielicznych w Polsce autorów, dzięki którym odnajdujemy się czasami głupsi, niż nam się wydawało, ale i możemy stać się mądrzejsi, niż nam by się zamarzyło…
Specyfikacja
- Wymiary/Format
- 14.5x20.5
- Oprawa
- Miękka
- Autor
- Stanisław Michalkiewicz
- Język publikacji
- polski
Twoja opinia
aby wystawić opinię.
Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Szósta rano Kto puka? Jak ojczyzna Solidarności zmienia się w państwo policyjne
Jak ojczyzna Solidarności zmienia się w państwo policyjne
Cena: 29.56 EUR
20.20 EUR
Bezpieczeństwo produktu
Producent wprowadzający: d1ad18ba-a179-de63-e636-a823229d5917
Inne informacje o bezpieczeństwie:
https://storage.googleapis.com/fkwt_gpsr_prod/gpsr_pdf_attachments/253/9788360748848_warnings.pdf
Polski












