Zapisz się do newslettera i odbierz kupon na darmową dostawę Zapisz się →
  • Język: Polski Polski
  • Waluta: EUR
  • Kraj dostawy: Holandia
  • Zmień

Język:

Waluta:

Kraj dostawy:

Koszyk

Dodano produkt do koszyka

Przejdź do koszyka

Prawie życiorys 1939-1956

Producent: Mireki

Cena: 22.39 EUR 10.26 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 7.67 EUR

Ilość:
Dostawa kurierem tylko 2.90€
Czas dostawy:
6 dni
Dostępność:
EAN:
9788364452444
Kategorie:
Zapytaj o produkt

Wszystkie pola są wymagane

Opis produktu
W ostatnich dniach lipca 1944 roku ponosiło nas. Jesteśmy jednak żołnierzami, rozkazy i dyscyplina obowiązują. Dość przypadkowo spotkaliśmy się 25 lipca w cukierence na Solnej. Wczesne popołudnie. Obecni "Naprawa", "Gil", "Clive", "Jur II", "Błękitny", "Rom" i chyba dwóch jeszcze kolegów z plutonu. Fundujemy sobie po ciastku i omawiamy aktualności. W pewnym momencie "Naprawa" mówi: "Robimy szkopów". W czasie okupacji obowiązywał zakaz rozbrajania szkopów, gdyż w trakcie takich operacji nie można było wykluczyć konieczności zastrzelenia "pacjenta". Pociągało to za sobą z reguły represje niemieckie. Czyli skórka za wyprawkę. Pistolet zdobyty tą drogą kosztowałby zbyt drogo. Co innego broń zdobyta w akcji. Była wkalkulowana w koszty. Jeżeli Tadeusz "Naprawa" decyduje się na rozbrojenie szkopów, to znaczy, że rozkaz o rozbrojeniu został uchylony i to naprawdę ostatnie szkopskie dni. Uzbrojeni w pistolety są jedynie Tadeusz "Naprawa" i Rysiek "Gil". Wychodzimy dwójkami. "Naprawa" ze mną, Rysiek "Gil" ze Zbyszkiem "Clivem", Jurek ("Jur II") z "Błękitnym". Niedaleko na Solnej idzie naprzeciw nas dwóch unterofficerów Wehrmachtu. "Naprawa" mruknął: "Uwaga". Gdy nas minęli i znaleźli się przed drugą parą Tadeusz odwrócił się, wyciągnął "gnata" i krzyknął "Hände hoch!" . Równocześnie "Gil" pokazał szkopom swojego visa. Odległość między parami my - szkopy rzędu czterech metrów. Podoficerowie niezdecydowanie podnieśli ręce do góry. Podskoczyłem do jednego z nich i ostro krzyknąłem "Hände hoch". Podniósł łapki jak należało. Zbyszek zręcznie wyłuskał mu z kabury "parabelkę", ja zapasowy magazynek. W trakcie tej naszej zabawy, drugi szkop zaczął uciekać. Tadeusz prowadził go na muszce, nie zdecydował się jednak na strzał.
Specyfikacja
  • Wymiary/Format
  • 14.5x20.5
  •  
  • Oprawa
  • Miękka
  •  
  • Autor
  • Ryszard Bielański
  •  
  • Język publikacji
  • polski
  •  

Twoja opinia

aby wystawić opinię.

Produkty podobne

(Nie)przygotowani. Metafora szkoły w polskiej...

-53%

Cena: 26.78 EUR 12.71 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 12.44 EUR

(Nie)zwykłe spotkania. Wokół godzin wychowawczych

-45%

Cena: 40.93 EUR 22.65 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 22.69 EUR

#Nie bałam się o tym rozmawiać Historie bez retuszu

-47%

Cena: 22.07 EUR 11.64 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 11.67 EUR

10 Brygada Kawalerii w 1939 roku organizacja wojenna wielkiej jednostki motorowej

-44%

Cena: 50.44 EUR 28.13 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 28.05 EUR

100 lat sztuki polskiej Komplet w etui

-45%

Cena: 69.39 EUR 38.12 EUR

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 37.92 EUR

Dodane do porównania:

Dodaj przynajmniej dwa produkty do porównania